Rodzice kontra asymetria

Niektóre wady u dzieci wywołują spory niepokój ze strony rodziców. Trudno uznać to za rzecz dziwną – świadczy to o miłości i trosce. Część z nich ma jednak charakter typowy i wcale nie oznacza, że maluch ma jakiś szczególny problem. Doskonałym przykładem takiej wady jest asymetria. Występuje ona u zdecydowanej większości niemowląt, pytanie tylko, w jakim stopniu. Charakterystycznym objawem asymetrycznych zachowań u maluszka są uporczywe wyginanie się w jedną stronę, skręcanie główki i ciała ciągle w tym samym kierunku czy przybieranie kształtu litery „C”.

Jeśli rodzice czytali wcześniej o asymetrii, mogą zacząć bić na alarm. Panika nie jest jednak potrzebna. Uwaga i rozsądne działanie – jak najbardziej. Główną przyczyną asymetrii u małych dzieci jest niesymetryczne umiejscowienie maluszka w brzuchu mamy. Dzieje się tak w ostatnich dwóch tygodniach ciąży, kiedy dziecko przesuwa się w dół kanału rodnego. Co ciekawe niektóre maluchy jeszcze przed narodzinami wykazują się temperamentem i same często zmieniają pozycję.

Wówczas zjawisko asymetrii będzie znacznie mniejsze lub nie wystąpi wcale. Podobnie sprawy mają się po opuszczeniu brzucha. Oceniając skalę asymetrii trzeba postępować rozważnie, bo dla każdego człowieka stosować należy inne kryteria. Jeśli niemowlę nie ma problemów zdrowotnych, objawy asymetryczne powinny zaniknąć pomiędzy drugim a czwartym miesiącem życia. Ważne, aby rodzice nieświadomie nie pogłębiali wady – na przykład poprzez noszenie pociechy po tej samej stronie. Ogromnym błędem – zawsze – jest też szerokie pieluchowanie dziecka.

You may also like...